Wczoraj niemal punktualnie o 12:00 rozpoczął się gdański bieg. Lecz nie był to byle jaki bieg, ale „Gdańsk Biega”. To już VI edycja tego wydarzenia, które gromadzi tysiące ludzi nie tylko z Gdańska, ale z całej Polski, a nawet zza granicy!

Gdański MOSiR znów stanął na wysokości zadania, organizując po raz kolejny przy molo na plaży w Brzeźnie bieg o szumnej nazwie „Gdańsk Biega”. Inicjatywa ta ma na celu zaktywizowanie mieszkańców i przypomnienie im, że sport to zdrowie i każdy powinien się ruszać.

Rozgrzewkę przed biegiem poprowadziła trenerka z klubu Calypso Fitness Club, Matylda. Po takiej dawce energii, jaką przekazała, tylko ci, którzy nic nie robili, mogli czuć się nierozgrzani. Pozostali natomiast byli już przygotowani do biegu. Tuż przed rozpoczęciem biegu kilka metrów nad linią startu pojawił się dron z kamerką. Prowadzący, Krzysztof Łoniewski i Paweł Januszewski, zachęcali do pomachania w jego kierunku, co dało jeszcze chwilę odprężenia przed biegiem. Po kilku chwilach bieg się rozpoczął - 3,3 lub 6 km według indywidualnego wyboru uczestników.

Poza samym biegiem można było skorzystać z szeregu dodatkowych punktów rozrywki oraz wiedzy w tym m.in. strefa biegania „Biegosfera”, na której można było zbadać swój krok w celu dobrania odpowiedniego obuwia sportowego, wystawiony przez studentów punkt informacyjno-treningowego dotyczący resuscytacji oraz obsługi przenośnego defibrylatora, który znajduje się w różnych punktach Trójmiasta. Można było również sprawdzić stan swojego ciała na specjalistycznej wadze, używanej przez wielu dietetyków w celu dobrania odpowiedniej diety.

Poniżej kilka zdjęć z rozgrzewki oraz rozpoczęcia biegu:

Komentarze