W 11. kolejce piłkarskiej Ekstraklasy Lechia Gdańsk wygrała z Cracovią na własnym stadionie. Jest to pierwsze od 25 lipca wygrane spotkanie biało-zielonych na PGE Arenie.

Gospodarze od samego początku zaczęli dyktować warunki gry. Wynikiem tego stała się bramka Macieja Makuszewskiego już w 5 minucie spotkania. Udaną, zespołową akcję rozpoczął od bramki Mateusz Bąk, podając piłkę w stronę Łukasika. Ten skierował ją do Makuszewskiego, w rezultacie czego Lechia objęła prowadzenie.

Sytuacji na zwiększenie prowadzenia gospodarzom nie brakowało. W 16 minucie gości uratował Krzysztof Pilarz, który obronił uderzenie Piotra Wiśniewskiego. Później ponownie na listę strzelców mógł wpisać się Maciej Makuszewski, jednak piłka po jego lobie przeszła nad poprzeczką bramki rywali. Również bliski pokonania bramkarza Cracovii był Stojan Vranjes. Pod koniec pierwszej połowy Bośniak dwukrotnie był w stanie zagrozić bramce krakowiaków, jednak obie jego próby zakończyły się niepowodzeniem.

W drugiej połowie goście ruszyli do ataku, a gdańszczanie wyraźnie zabrali się do obrony wyniku. W końcówce spotkania przewaga krakowiaków była bardzo wysoka, jednak nie udało im się doprowadzić do wyrównania. Mało brakowało, a w doliczonym czasie gry na listę strzelców wpisałby się Atnonio Colak.

LechiaGdańsk- Cracovia 1-0 (1-0)

Bramka:1- 0 Maciej Makuszewski

Sędzia: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa).

Widzów: 12˙510.

Żółte kartki: Adam Marciniak, Sławomir Szeliga, Damian Dąbrowski.

Lechia Gdańsk: Mateusz Bąk - Marcin Pietrowski, Rafał Janicki, Tiago Valente, Nikola Lekovic - Maciej Makuszewski (64. Piotr Grzelczak), Ariel Borysiuk, Daniel Łukasik, Stojan Vranjes (84. Adam Dźwigała), Piotr Wiśniewski (70. Mateusz Możdżeń) - Antonio Colak.

Cracovia: Krzysztof Pilarz - Bartosz Rymaniak, Mateusz Żytko, Adam Marciniak - Deleu, Sławomir Szeliga (53. Mateusz Cetnarski), Bartosz Kapustka (63. Dawid Nowak), Damian Dąbrowski (57. Paweł Jaroszyński), Boubacar Dialiba - Marcin Budziński, Deniss Rakels.

Komentarze