Eliminacje Red Bull King of the Rock, turnieju koszykówki ulicznej, w którym gracze mierzą się ze sobą 1:1, zakończyły się 27 czerwca w Warszawie. Wydarzenie odbyło się przy Centrum Nauki Kopernik, gdzie wcześniej wyłonieni koszykarze z innych większych miast w Polsce wybrali tego najlepszego, który pojedzie na finał do Turcji. Z Rzeszowa przyjechało 4 zawodników: Piotr Golasiński, Szymon Skopa, Filip Put oraz Kuba Szubart, a jeden z nich okazał się polskim zwycięzcą.

Na co dzień jest on zawodnikiem MKS Znicz Basket Pruszków. Według Jacka Łączyńskiego, dyrektora sportowego zawodów, gracz świetnie przygotowany, zarówno technicznie, jak i fizycznie. Pasję do koszykówki odziedziczył po ojcu, który swego czasu był zawodnikiem ligowym. Filip Put, finalista rzeszowskich eliminacji, 27 czerwca pokonał Pawła Pawłowskiego z Elbląga, wygrywając z pozostałą 30 z całej Polski.

Walka finałowa przez cały czas była zacięta, a o wyniku przesądził celny rzut Puta, wykonany dosłownie 10 sekund przed zakończeniem wydarzenia. Z zawodnikiem z Elbląga zwyciężył 3 punktami. Podobna sytuacja wystąpiła podczas meczu o miejsce 3, kiedy Michael Hicks mierzył się z Piotrem Renkielem. Hicks wygrał, pokonując przeciwnika 2 punktami 30 sekund przed zakończeniem rozgrywki.

W nagrodę Filip Put 29 sierpnia wyjedzie do Stambułu, gdzie w finale światowym zmierzy się z graczami z 23 państw.

Komentarze