Sporo emocji zapewniły nam 5. Derby Podkarpacia, w których zmierzyły się drużyny PKS Kolping Frac Jarosław oraz KU AZS Politechnika Rzeszów. Lepsza jednak okazała się drużyna z Jarosławia.
Historia spotkań między tymi dwoma ekipami nie przemawiała za Rzeszowską Politechniką, lecz zawodnicy opromienieni wyjazdową wygraną nad mistrzami Polski w Grodzisku Mazowieckim przystępowali do tego meczu z wielkim optymizmem i chęcią wygranej. To goście byli faworytami tego pojedynku, ale gospodarze nie poddali się łatwo.
Pierwszy set w wykonaniu Białorusina Jewgienija Szczetinina nie pozostawił złudzeń i grający trener politechniki Tomasz Lewandowski gładko uległ w trzech setach.
W drugim pojedynku zmierzył się lider gości Wang Zeng Yi oraz Mateusz Gołębiowski. „Gołąb” wygrał pierwszego seta, ale następne należały już do Wanga. Choć Gołębiowski wysoko zawiesił poprzeczkę odbijając niesamowite piłki, to w końcówkach lepiej nerwy powstrzymywał Wang i to on wygrał 3:1.
Nadzieję na powrót Politechnice do tego meczu przywrócił Hindus Anthony Amalraj, który po wyrównanej walce wygrał z Białorusinem Witalijem Niechwedowiczem 3:1.
Do najbardziej wyczekiwanego przez kibiców, czwartego pojedynku stanęli Wang oraz Lewandowski. W pierwszym secie popularny „Lewy” wygrał 11:6, lecz następne dwa na swoje konto zapisał sobie Chińczyk Wang. W czwartej odsłonie tego pojedynku, gdy wydawało się, że jest już wszystko pod kontrolą, Wang stracił swoje prowadzenie i z 9:3 zrobiło się 9:8. Mimo to ostatnie dwie akcje wygrał Jarosławianin i tym samym komplet punktów powędrował do gości.
Oto wyniki poszczególnych setów całego meczu:
KU AZS Politechnika Rzeszów - PKS Kolping FRAC Jarosław 1:3
Tomasz Lewandowski - Jewgienij Szczetinin 0:3 (4:11, 6:11, 6:11)
Mateusz Gołębiowski - Wang Zeng Yi 1:3 (11:7, 10:12, 7:11, 8:11)
Anthony Amalraj - Witalij Niechwedowicz 3:1 (11:4, 9:11, 14:12, 11:5)
Tomasz Lewandowski - Wang Zeng Yi 1:3 (11:6, 9:11, 4:11, 8:11)
Marcin Karwan
