Częstochowski Festiwal Kultury Alternatywnej „Frytka Off” już za nami. Wydarzenie promuje kulturę niezależną i prezentuje zarówno częstochowskich artystów, jak i tych z innych miast oraz z zagranicy. W tym roku odbyła się piąta jubileuszowa odsłona festiwalu. Impreza miała miejsce w dniach 19-20 czerwca na Alei Frytkowej przy ul. Piłsudskiego. W tym roku towarzystwo było doborowe, więc jeśli ktoś nie przyszedł, niech żałuje.

W piątek na małej scenie muzycznej zaprezentowali się:

-Coals - duet w składzie Katarzyna Kowalczyk i Łukasz Rozmysłowski, grający folk inspirowany skandynawskim brzmieniem.

- The Dumplings - kolejny duet niesamowicie zdolnych nastolatków Justyny Święs i Kuby Karasia, których muzyka gatunku elektropop brzmi fenomenalnie. Za swój debiutancki album „No Bad Days” zdobyli Fryderyka. Już w te wakacje zagoszczą na Open’erze i Off Festivalu. Po ich występie musiałam przysłowiowo „zbierać szczękę z podłogi”.

-Rangleklods - następny duet. Esben Andersen i Pernille Smith-Sivertsen przyjechali do nas aż z Danii. Eksperymentują z elektroniczną muzyką klubową.

-Fisz Emade - zdecydowanie gwiazda piątkowego wieczoru. Prezentują bardzo melodyjny hip-hop, przy którym cała publika szalała. Ich najnowsza płyta „Mamut” uzyskała status złotej.

W sobotę również nie zabrakło mocnych wrażeń, na dużej scenie muzycznej wystąpili kolejno:

-Muchy - zespół z Poznania powstały w 2004 roku, wykonuje muzykę rockową. Na swoim koncie mają już występy na największych scenach festiwalowych w Polsce.

-Radios in Motion - młody częstochowski zespół grający alternatywnego rocka. Docenieni przez Dawida Podsiadło, dwukrotnie gościli w jego programie w Radiu Czwórka. Oprócz tych już rozpoznawalnych, na Frytce zaprezentowali po raz pierwszy w Częstochowie swoje nowe kawałki.

-Iza Lach - nazywana „księżniczką polskiego popu”, jej muzyka to połączenie hip-hopu, soulu i popu. Współpracowała ze znanym na całym świecie raperem Snoop-Doggiem.

-Nowe Sytuacje - jest to projekt z Tymonem Tymańskim, trzydzieści lat po ukazaniu się płyty Republiki o tym samym tytule. Zespół przypomniał publiczności stare dobre brzmienie.

-Artur Rojek - w 2012 roku po ponad dwudziestu latach wspólnego grania odszedł z zespołu Myslovitz i rozpoczął karierę solową. Jego pierwszy solowy album pt. „Składam się z ciągłych powtórzeń” wzbudził niesamowitą sensację na polskiej scenie muzycznej. Jego pojawienie się na Frytce przyciągnęło największą publikę. Ciekawym momentem było granie przez artystę solówki na gitarze, która leżała na ziemi z powodu usterki.

Co więcej, występy muzyczne pojawiały się naprzemiennie z teatralnymi. Dodatkową atrakcję zapewniał także rozstawiony Red Bull Container Stage. Podsumowując, festiwal „Frytka Off” był jednym z największych wydarzeń kulturalnych w Częstochowie w 2015 roku. Według mnie wszystkie występy były niesamowicie inspirujące i zachęcały, by jeszcze bardziej zagłębić się w klimaty alternatywy.

Komentarze