Cztery mecze rozegrały ze sobą zespoły Impelu Wrocław i Chemika Police w fazie play-off ORLEN ligi. Tyle spotkań było potrzebnych, aby wyłonić ostatecznego triumfatora tejże pary. Został nim klub z Polic, który trzykrotnie potrafił pokonać rywala.
Cała rywalizacja dobrze rozpoczęła się dla Impelu, bowiem podopieczne Tore Aleksandersena zwyciężyły w pierwszym starciu i mogły z optymizmem patrzeć na kolejne mecze. Nie było jednak tak kolorowo, bowiem drugi mecz, który odbywał się w Policach już wygrał Chemik, a Katarzyna Mroczkowska i jej koleżanki z zespołu chciały jak najlepiej zagrać we wrocławskiej Hali Orbita. Wypełniona kibicami hala pomagała siatkarkom z Wrocławia, ale nie na tyle, aby pokonać ekipę Giuseppe Cuccariniego. Dwie wygrane Chemika w stolicy województwa dolnośląskiego przyczyniły się do ostatecznego triumfu tego klubu w tej fazie zmagań play-off.
Przegrana z policzankami oznacza dla Impelu Wrocław walkę o brązowy medal w rozgrywkach ligowych. Chemik zagra natomiast o krążek z najcenniejszego kruszcu.
- Źródło: Własne
