Dzisiaj wczesnym rankiem na gali bokserskiej w Chicago Artur Szpilka odniósł 18 zwycięstwo na zawodowych ringach, pokonując Ty Cobba, już w drugiej odsłonie pojedynku.
Amerykanin okazał się niewymagającym rywalem. Polak już w pierwszej rundzie posłał go na deski, wyprowadzając kombinację ciosów prawy-lewy sierp. Na początku drugiej rundy „Szpila” dokończył dzieła bezpośrednim lewym sierpem.
Na tej samej gali Maciej Sulęcki w swoim debiucie za oceanem, pokonał Darryla Cunninghama. Polak zwyciężył przed czasem, pokonując Amerykanina przez nokaut również w drugiej rundzie.
Myślę, że nasi zawodnicy powinni się teraz postarać o pojedynki z pięściarzami, figurującymi na pierwszych pozycjach w rankingach bokserskich.
