Facebook – portal społecznościowy powszechnie znany każdemu nastolatkowi. W dzisiejszych czasach mało kto, nie ma swojego wirtualnego profilu. Źródło darmowej łączności ze światem, zapełniacz czasu czy „kopalnia ploteczek” - to tylko niektóre jego zastosowania. Należy zastanowić się, czy ta witryna internetowa nie pełni funkcji psychoanalityka. Określanie cech charakteru, wyznawanych ideologii, poznawanie zainteresowań to drugie, głębsze dno jego roli. Pomimo że nie każdy ma taką świadomość, ilość lajków pod zdjęciem staje się wyznacznikiem pozycji społecznej. Z kolei liczba znajomych jest wskaźnikiem popularności a miarą towarzyskiej atrakcyjności, zostają zaproszenia na mniej lub bardziej interesujące wydarzenia. Można wyróżnić kilka rodzajów facebookowych osobowości:

  1. FEJM – tysiące znajomych? Problem? Nie dla niego. Fakt, iż połowę widział raz w życiu jest tylko drobnym szcegółem, nie należy zwracać na to uwagi. Zaproszenie na cotygodniowe imprezy, wyjście do kina planowane z miesięcznym wyprzedzeniem oraz zapis w kalendarzu na wyznaczone spotkanie przez sekretarkę to tylko małe odbiegnięcie od rzeczywistości. Człowiek zabiegany, lubiany, towarzyski, otwarty. Uwielbia być w centrum zainteresowania. Można nawet zauważyć lekkie zadatki na przyszłego celebrytę.
  2. ZBIERACZ LAJKÓW – kreatywny status czy fotka w pięknej, malowniczej scenerii niczym od profejsonalnego fotografa, przypuszczalnie zostaje przepustką do ogromnej liczby polubień. Przebicie znajomego w ilości łapek z kciukiem uniesionym do góry jest jedynym celem tgo osobnika. Spełnieniem marzeń jest zaś umieszczenia na stronie typu „Warszawskie licealistki” czy „Najlepsze dupeczki w Polsce”. Aspiracje nie są zbyt wygórowane. Możliwe, że nad zdrowym rozsądkiem i ważnymi celami przeważna chęć zdobycia, uznania czy podbudowania własnego ego poprzez kilka miłych komentarzy. Człowiek może być niedowartościowany, niedoceniony przez otoczenie bądź z drugiej strony za bardzo pewny siebie i zadufany w sobie.
  3. ZAMULACZ/SMUTAS – depresyjny maksymy w aktualnościach równają się z uaktywnieniem tego typu ludzi. Często nawiązujące do problemów miłosnych, charakterystycznych dla okresu dojrzewania „Pewnego dnia spotkasz kogoś, kogo nie będzie obchodziła twoja przeszłość, ponieważ będzie chciał być z tobą w przyszłości”. Powstaje dylemat – przeraźliwe wołanie o pomoc czy żałosna próba wzbudzenia uwagi czytelnika, poprzez wzbudzenie współczucia. Jedno jest pewne, problemy wewnętrze nie są im obce. Często brak akceptacji, kompleksy wpływają na ich motywacje. Z drugiej strony dosyć powierzchownie traktują swoją prywatność. Oznajmianie całemu światu o niepowodzeniu na sprawdzianie czy rozstaniu z chłopakiem, wcale nie pomoże.
  4. NERD – anonimowość i odseparowanie się od otoczenia to jego żywioł. Główną dewizą jest brak konktaktu ze swoim środowiskiem. Jedynym słusznym zajęciem są gry komputerowe oraz wegetowanie we własnym domu. Poranek, przedpołudnie, popołudnie, wieczór, noc-najlepsze pory na izolację. Pusta skrzynka odbiorcza nieoderwalnie wiąże się z niechęcią wobec kontaktów międzyludzkich. Biały kwadrat zamiast zdjęcia profilowego sprawia, że nerdy wydają się nieobecne, jakby żyli na innej planecie. Świadczyć to może o nieśmiałości, skrytości, pragnienia zachowania prywatności a stres i obawa przed nowymi znajomościami przebijają próbę przełamania barier.
  5. HANDLOWIEC ROZPOWSZECHNIACZ – doskonały przedsiębiorca to właśnie on. Zaczynając od dystrybucji karnetów klubowych a kończąc na szerokich przedsięwzięciach. Wymienialnia używanych ubrań lub aukcja najnowszego iPhona to podstawowowe przeprowadzane akcje. Prostolinijność, bezpośredniość i skuteczność to symbole jego pracy. Potrafi łatwo wywrzeć na innych wrażenie, manipulować niepewnymi, jak również przekonać ich do swoich racji. Człowiek pełen charyzmy. Strefa towarzyska jest dla niego polem do popisu a „żyłka do interesu” to jego cecha rozpoznawcza. Wniosek nasuwa się sam, osoba ta może kandydować na przywódcę partii politycznej, przedstawiciela handlowego.

 

Podsumowując każdy powinien przeprowadzić analizę swojego postępowania i zobaczyć do którego kręgu się kwalifikuje. Pozostaje jeszcze najważniejsza kwestia, należy zadać sobie pytanie „Czy na pewno MI to odpowiada?”. Odpowiedź na to proste pytanie pozwoli na przemyślenie swojego zachowania oraz na podjęcie ewentualnej zmiany na lepsze. W końcu życie to droga do ideału spełnienia marzeń a ponadto uzyskania bogatego dorobku duchowego jak i materialnego. Pokolenie młodych jest zróżnicowane. Dążenie do bycia wyjątkowym indywidualistą jest bardzo obecne. Wynikiem tego jest istnienie wielu stereotypowych grup, będących przekrojem młodego pokolenia.

Komentarze