Czy słyszeliście o Ponkach? Nie? Najwyższy czas, aby to zmienić!
Zapewne każdy, kto czyta ten tekst choć raz zetknął się z nazwami formacji „Abstrachuje” czy „Szparagi”. Jeśli jednak te słowa po raz pierwszy dotarły do waszych uszu… a właściwie oczu, pozwólcie, że przybliżę! Autorzy tych oto projektów są wielkimi pasjonatami tworzenia zabawnych filmików, mających na celu ośmieszenie pewnych zachowań czy postaw. W charakterystycznie prześmiewczy sposób uwypuklają one ludzkie wady. Nagrania z cyklu „Czego nie mówią…” czy „5 sposobów na…” cieszą się dużą popularnością i rzeszami fanów.
Całkiem niedawno na scenę wkroczyły PONKI! Grupa „szaleńców”, jak możemy przeczytać na Youtube, która postanowiła pokazać światu swój sposób na internetowe zaprezentowanie groteskowego spojrzenia na świat.
„Ponki to polska wersja niemieckiego „Ponk” i holenderskiego „Ponkers”. Z kolegami z zagranicy łączy nas nazwa, logo i konwencja - scenariusze i pomysły są jednak nasze. Główną cechą, która spaja wszystkie projekty jest to - że wszystkie Ponki to kilkuosobowe grupy kreatywnych osób chcące tworzyć wideo online. Program realizowany jest przez sieć partnerską Mediakraft.
Zdjęcia do jednego odcinka trwają mniej więcej do 8 godzin, choć może się to zmienić. Czasem rozbija się to na różne dni. Jednego dnia zdjęciowego staramy się po prostu trzymać jednej lokalizacji i zrobić np. po 3 krótkie nagrania do różnych scenariuszy.”- Tak o Ponkach mówi ich reżyser.
Póki co w sieci znaleźć możemy jedynie trzy nagrania, które zostały przez nich stworzone (Choć z niecierpliwością czekamy na więcej!). W jednym z nich zaznajamiamy się z „zasadniczymi różnicami” pomiędzy kinem polskim, a amerykańskim, w innym poznajemy współlokatorów „z piekła rodem”- tych z rodzaju osób niekoniecznie stworzonych do dzielenia z kimś mieszkania oraz na koniec, wisienka na torcie- „Prawda, fałsz i jajka w twarz!”, czyli totalnie zakręcona inwencja twórcza scenarzysty. No właśnie, a propos tej jakże ważnej w produkcji filmowej osoby…
„Scenarzystą Ponków jest Grzegorz „Dakann” Barański, który ma już długoletnie doświadczenie w pisaniu krótkich scenariuszy do internetu. Na początku wspólnie znajdujemy jakiś pomysł, później Dakann pisze scenariusz, następnie ja dopisuje swoje uwagi czy jakieś dodatkowe scenki - to jednak nie koniec, czasem coś jeszcze do głowy przyjdzie nam w trakcie nagrywania.”- kontynuuje reżyser.
W obsadzie Ponków znajdziemy:
- Dakanna - scenarzystę, aktora - znanego m.in.: z serii „Piątek”, „Tylko Kino” czy „Czarne Owce”
- GlamPaulę - vlogerkę
- Vina, Wiktora, Dominikę- czyli zupełnie nowe twarze w tejże branży
oraz przede wszystkim samego reżysera, którym jest Artur Filipowicz, znany narrator serii „Topowa Dycha”. Absolwent dziennikarstwa na Collegium Civitas w Warszawie. Filmy tworzy on od 2009 roku. Głównie zajmuje się animacją komputerową, obecnie w firmie Mediakraft, dawniej w Wirtualnej Polsce oraz na Malcie. Jego teledyski były niejednokrotnie wyróżniane (konkursy zespołów Sepultura i Dead Can Dance).
Jeśli lubicie dobry humor, macie cięższy dzień, albo po prostu chcecie poznać coś nowego- zachęcam do wystukania w Youtube hasła „Ponki” i zapoznania się z tą zabawną formacją!
Z pewnością… nie pożałujecie!

